O syndromie sprzątaczki

czyszczenie wykładzin wrocław czyszczenie wykładzin wrocław
Pojęcie "syndrom sprzątaczki" (ang.
cleaner syndrome) funkcjonuje wśród informatyków i oznacza poważną awarię sieci komputerowej lub serwera firmowego, która powstała w banalny sposób, np.

przez odłączenie jakiegoś kabla przez osobę postronną lub przez sprzątaczkę podczas sprzątania.

W szerszym zakresie pojęcie to oznacza ogromne koszty poniesione z błahego powodu.
Możliwość zaistnienia takiego problemu powinno się brać pod uwagę przy projektowaniu urządzeń i systemów zabezpieczeń.
Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Sprz%C4%85tacz

Sztuka wybierania dywanu

Dywan potrafi ozdobić wnętrze, podkreślając jego styl.
Wprowadza więcej przytulności, daje poczucie komfortu (zwłaszcza przy zimnych podłogach).

Jednak wybrać dywan nie jest łatwo - wybór na rynku jest ogromny, a ceny bardzo zróżnicowane.

Najpierw warto się zastanowić nad tym, czy dywan ma być syntetyczny, czy wełniany.

Różnicą jest nie tylko cena, ale też jakość wykonania, trwałość i wygląd.

Jednak przede wszystkim dywany wełniane czyści się inaczej, niż te syntetyczne - wymagają użycia specjalnych płynów do czyszczenia ma mokro. Pamiętajmy tez, że jest to element który może bardzo zmienić wnętrze, dlatego powinien być dobrze dopasowany - jeśli planujemy znacząco zmienić styl i chcemy kupić dywan - to albo kupmy tańszy, który bez żalu będzie można zmienić, albo kupmy dywan pod nowy styl.

I weź to ogarnij...

i jeszcze posprzątajW sumie to tak się zastanawiam, czy są jakieś kwalifikacje potrzebne do sprzątania.

I po swoich doświadczeniach dochodzę do wniosku, że chyba jednak są.

Bo weź się wśród tych wszystkich środków do czyszczenia tego i owego odnajdź.

Osobny płyn do blatu, osobny do kuchennych frontów, osobny do czyszczenia lodówki, osobny do kuchenki, osobny do piekarnika...

A jeszcze nie wyszliśmy z kuchni! Półka z detergentami powinna chyba wyglądać jak kobieca szafa. Do tego mopy i szczotki - plaski do paneli, parowy do płytek, czy cholera wie co jeszcze.

A do drewna to już w ogóle...

Dobrze, że chociaż nie ma płynu spejclanego do dębowego parkietu, specjalnego do bukowego, i jeszcze innego do drewna egzotycznego.
Chociaż, możliwe że jednak takie produkty są.

No i sami widzicie - tu naprawdę trzeba posiadać duuużo wiedzy i mieć spore doświadczenie.

Ja nie ogarniam. Dzwonię po pomoc. Domową.
.